ile byłoby mnie jutro
gdyby wczoraj było dziś
gdyby czas po drodze utknął
zaplątany w wątłą myśl
czyżby nic się nie zmieniło
czy przybyłabym o gram
by mnie to nie zaskoczyło
oddech byłby wciąż ten sam
może patrzyłabym głębiej
i pewniejszy byłby krok
nie wahałabym się zbędnie
nie przerażałby mnie zmrok
dziś jest dziś a jutra nie ma
taka prawda żadnych łgarstw
wszystko się we wczoraj zmienia
tworząc stos rozmytych warstw
teraźniejszość jest zdradliwa
czuję jak mnie wciąż ubywa
Nocne urojenia
największą podróż przeżywa się
bez planów i bagażu
po prostu się wychodzi
nie zamykając za sobą drzwi
tylko powrót
jak za każdym razem
jest inny
opinie
bez planów i bagażu
po prostu się wychodzi
nie zamykając za sobą drzwi
tylko powrót
jak za każdym razem
jest inny
opinie
Często czytane
Ostatnio czytane
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Agata
grafik ● web designer ● front-end developer ● poetaDeviantArt ● KrólTrefl ● WioskaSzablonów
Instagram ● Pinterest
Piszę wiersze odkąd pamiętam. Niezbyt dużo – tylko kilkanaście w ciągu roku, a jedynie te wybrane (moim zdaniem najlepsze) są publikowane tutaj.
Czytam wszystkie komentarze i chociaż z rzadka na nie odpowiadam, to bardzo je doceniam i serdecznie wam za nie dziękuję. Mam nadzieję, że chociaż na chwilę moja poezja pozwala wam oderwać się od rzeczywistości i wywołuje w was emocje.
Czytam wszystkie komentarze i chociaż z rzadka na nie odpowiadam, to bardzo je doceniam i serdecznie wam za nie dziękuję. Mam nadzieję, że chociaż na chwilę moja poezja pozwala wam oderwać się od rzeczywistości i wywołuje w was emocje.
© Design & text Agata. All rights reserved.
Nie bardzo potrafię zinterpretować ten wiersz.
OdpowiedzUsuńChodzi o to, że człowiek poświęca zbyt dużą uwagę teraźniejszości, stara się wszystko analizować i przez to gubi istotę samego siebie?
A może ludzie skupiają się na przeszłości, zastanawiają się: "co by było gdyby?", co skutkuje zaniedbaniem naszego "dzisiaj", które przecież jutro stanie się przeszłością i zataczają w ten sposób błędne koło?
A może miałaś na myśli to, że wszystko, co się teraz rozgrywa jest ulotne, bo z każdą sekundą zmienia się w przeszłość, ginie, a wraz z tym wszystkim giniemy my. To stąd ten wers: "czuję, jak mnie wciąż ubywa"?
Myślę, że całkiem zgrabnie odczytałaś te wersy. Według mnie poezja nie ma konkretnej interpretacji i każdy spostrzega to, co potrafi, a niekiedy co chce widzieć.
UsuńPoniżej spoiler. Zanim przeczytasz wyrób sobie własną interpretację wiersza i zdanie o nim.
"wszystko się we wczoraj zmienia" - wszystko, albo nic w zależności jak przeżyło się swoją teraźniejszość. Czy w pełni się ją wykorzystało, czy coś nas w tym powstrzymało: strach, lenistwo, egoizm (powodów może być wiele), przez co się ubywa. Czy też udało się przybyć robiąc to, to zawarte w zwrotce trzeciej, ale nie w dniu, który nigdy nie nadszedł a w teraźniejszości.
Mniej więcej to miałam na myśli. Tak jak wspomniałam wyżej, twoje interpretacje też są trafne i nie mogę powiedzieć, że nie wynikają z moich wersów.
Dziękuję za opinię.
upływ czasu mnie przeraża.
OdpowiedzUsuńMnie bardziej przeraża wieczność.
UsuńCzas nie będzie problemem, bo i ja mam poślizg, delikatnie mówiąc, spowodowany sprawami osobistymi i chorobą. Prosiłabym tylko o zaznaczenie, czy oceniać wg treści czy kategorii. Wolę na podstawie treści, ale wybór należy do Ciebie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://cath-krytyczne.blogspot.com
to jest TWOJE?
OdpowiedzUsuńW sumie nieźle.
I okej - oklepane, że wszystko przemija, ale tylko dlatego, że maksymalnie prawdziwe.
Tak, to jest moje ^^
UsuńNie tylko maksymalnie prawdziwe, właściwe my cały czas przemijamy (;
Uświadomienie sobie "całego czasu" nagle strasznie mnie zabolało.
UsuńChciałam poinformować, że ocena Twojego bloga ukaże się 26.08, lecz ze względu na mój wyjazd opublikuje ją Dafne (dlatego piszę informację już teraz).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Drina
[Shiibuya]
Już nie mogę się doczekać! (:
UsuńChciałabym umieć tak pięknie operować słowami. Składać je w taką ciekawą całość.
OdpowiedzUsuńWitaj!
OdpowiedzUsuńW imieniu swoim i całej Załogi ocenialni Shiibuya z przyjemnością informuję, że Twój blog znalazł się na trzeciej pozycji w ramce "Najwyżej ocenione". Gratulujemy!
wiersze rymowane to ciężka sprawa. faktycznie temat troszkę oklepany, ale bardzo fajnie opisany. forma również mi się podoba, bo lekko i łatwo się czyta. :)
OdpowiedzUsuńżyczę powodzenia i postaram się wpadać i czytać Twoje prace.
ps Twój szablon wykorzystałam na ciepla-czekolada.blogspot.com