nie chcę od ciebie więcej niż tylko godzinę
sczytaną z zegarka który zdjęłam rano
zaplątał mi się chyba w puchową pierzynę
być może też szkiełko mu odpadło
nie chcę od ciebie więcej niż kubek herbaty
z maliną cytryną i łyżeczką cukru
nawet jeżeli często piję ją na raty
to smakuje mi lepiej od lukru
nie chcę od ciebie więcej mniej też nie wypada
zwłaszcza kiedy rano się znowu mijamy
wówczas prawie przyznaję że to jednak wada
że praktycznie się wcale nie znamy
Nocne urojenia
największą podróż przeżywa się
bez planów i bagażu
po prostu się wychodzi
nie zamykając za sobą drzwi
tylko powrót
jak za każdym razem
jest inny
opinie
bez planów i bagażu
po prostu się wychodzi
nie zamykając za sobą drzwi
tylko powrót
jak za każdym razem
jest inny
opinie
Często czytane
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Agata
grafik ● web designer ● front-end developer ● poetaDeviantArt ● KrólTrefl ● WioskaSzablonów
Instagram ● Pinterest
Piszę wiersze odkąd pamiętam. Niezbyt dużo – tylko kilkanaście w ciągu roku, a jedynie te wybrane (moim zdaniem najlepsze) są publikowane tutaj.
Czytam wszystkie komentarze i chociaż z rzadka na nie odpowiadam, to bardzo je doceniam i serdecznie wam za nie dziękuję. Mam nadzieję, że chociaż na chwilę moja poezja pozwala wam oderwać się od rzeczywistości i wywołuje w was emocje.
Czytam wszystkie komentarze i chociaż z rzadka na nie odpowiadam, to bardzo je doceniam i serdecznie wam za nie dziękuję. Mam nadzieję, że chociaż na chwilę moja poezja pozwala wam oderwać się od rzeczywistości i wywołuje w was emocje.
© Design & text Agata. All rights reserved.
Rewelacyjne.
OdpowiedzUsuńJejku, muszę przyznać, że się wzruszyłam. Genialny wiersz, czytam go teraz w kółko :).
OdpowiedzUsuńNo, no lirycznie i bez banału. Podobają mi się niedokładne rymy. Dość nieoczywiste, a to się ceni :)
OdpowiedzUsuńO Panie. Podoba mi się ten kontrast liryczności ze zwyczajnością. Splotłaś to idealnie. Aż mi się oczy spociły, cytując Nel ;)
OdpowiedzUsuńWow, naprawdę ładnie napisany wiersz. Podoba mi się zarówno przekaz jak i język, którym go malujesz.
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się fragment "nawet jeżeli często piję ją na raty
OdpowiedzUsuńto smakuje mi lepiej od lukru". Super!
To co piszesz to żadne pół grama absurdu. To piękne słowa, których pragnę więcej.
OdpowiedzUsuńNigdy nie lubiłam poezji, a bycie na rozszerzonym polskim obrzydziło mi ją jeszcze bardziej, ale jejku!, Twój wiersz mnie wręcz zachwycił! ♥ Jest po prostu cudowny. I podoba mi się jego struktura - zero interpunkcji. Ciekawie, nie powiem. ;) Chyba poczytam też inne, skoro już tu wpadłam. :D
OdpowiedzUsuńMinął ponad rok odkąd przeczytałam ten wiersz po raz pierwszy i to niesamowite, że wciąż i po tak długim czasie uważam go za wspaniałe dzieło. Był, jest i chyba będzie dla mnie dość aktualny, bo chociaż wiele się u mnie zmieniło, on dalej idealnie opisuje pewien element mojego życia. :)
UsuńRewelacja. Mam wrażenie, że ubieranie emocji w tak piękne słowa i do tego rymujące się przychodzi Ci z taką łatwością. Zazdroszczę Ci talentu i tej lekkości :)
OdpowiedzUsuńNiesamowity ♥_♥
OdpowiedzUsuń